Z serii "3 ulubione..."
"3 ulubione książki"
Więc jako drugi post na tym blogu postanowiłam napisać o moich 3 ulubionych książkach - właściwie seriach książek, tak jakby...
1. Absolutnie najlepsza seria książek, czyli "Harry Potter"
Harrego Pottera zaczęłam czytać w wieku siedmiu lat. Od razu skradł on moje serce i żadna książka, którą do tej pory czytałam ( a było tego ... dużo... ) nie jest tak świetna jak ta seria. Kreując postaci i fabułę książek, J.K. Rowling wykazała się dużą wyobraźnią i pomysłowością. Niektórzy uważają, że film jest lepszy od książki, ale takie osoby z pewnością jej nie czytały. Znakomita, wciągająca akcja sprawiła, że nie mogłam przestać tego czytać.
2. Klasyka, czyli " Dracula" Brama Stocker'a
Pewnie nie jedna osoba, która będzie to czytać ( jeśli w ogóle ktokolwiek to przeczyta), oglądała ekranizację książki pt. " Dracula". Jest ich kilka, jednak najlepsza ( wg mnie )powstała w 1992 r.
Książka jednak jest nieporównywalnie ciekawsza. Jest pisana "jakby" przez "kilka osób". Znajdują się tam urywki listów między innymi Jonathana Harkera do swej ukochanej Miny. Książka wciąga i wręcz nie można się od niej oderwać, więc najlepiej zarezerwować sobie na nią kilka dołujących, jesiennych wieczorów.
3. "The Hunger Games", czyli "Igrzyska Śmierci"
O tej książce dowiedziałam się z filmiku jednej z Amerykańskich tzw. " beauty gurus" i postanowiłam sprawdzić, czy rzeczywiście jest tak dobra. Po jej przeczytaniu od razu wybrałam się do kina na jej ekranizację, która okazała się świetna. Książka pokazuje jak ciężkie jest życie szesnastoletniej Katniss, która po stracie ojca, sama musi opiekować się matką i siostrą. Jej największym atutuem jest sztuka polowania, którą przekazał jej ojciec. Bardzo pomocna okaże się ona na arenie...
Więc to by było na tyle. :D Wpisów z serii " 3 ulubione..." powinno być dużo, gdyż bardzo przypadły mi one do gustu ^^
Mam nadzieję, że choć troszkę Wam się podoba, i że będziecie czytać moje "wypociny" :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz